Vaponic Plus to kultowy, całoszklany waporyzer w kształcie probówki, który zamiast prądu wykorzystuje zwykłą zapalniczkę — najlepiej żarową typu jet lub turbo. Opatentowany system podwójnego strumienia powietrza łączy konwekcję z kondukcją i prowadzi wdychane powietrze ścieżką z borokrzemowego szkła 3.3, więc płomień nie styka się z parą. Użytkownicy chwalą bardzo czysty smak suszu (często stawiany wyżej niż w DynaVapie czy VapCapie) oraz kieszonkową dyskrecję, ale przyznają, że obsługa zapalniczki i dozowanie wymagają wprawy. To propozycja dla ceniących minimalizm, smak i niski koszt wejścia, którzy zaakceptują ręczną technikę grzania i kruchość szkła.
Zdjęcia: materiały producenta
Konstrukcja opiera się na dwóch rurkach z borokrzemowego szkła 3.3, stalowych sitkach i medycznym silikonie, a całość chroni trójdzielne etui z bukowego drewna spinane anodowanym aluminium. Susz umieszczasz w wewnętrznej rurce, nagrzewasz jej dno płomieniem przez kilkanaście sekund i zaciągasz się, regulując moc pary tempem oddechu oraz odległością ognia — nie ma tu żadnej elektroniki ani kontroli temperatury. Poza ziołami i mieszankami do aromaterapii urządzenie radzi sobie z suszem CBD, a dzięki dołączonym filtrom do żywic i olejów bywa używane także z ekstraktami, choć to opcja bardziej kłopotliwa i brudząca. Dla pacjentów stosujących medyczną marihuanę na receptę bywa maksymalnie prostą, bezbateryjną alternatywą dla urządzeń elektronicznych.
W praktyce Vaponic Plus nagradza cierpliwość: dobrze opanowany daje gęstą, chłodną i wyjątkowo smaczną parę oraz kilka pełnych zaciągnięć z jednego nagrzania, ale początki bywają frustrujące, a przypalenie suszu przy zbyt agresywnym grzaniu zdarza się każdemu. Trzeba pamiętać o zapalniczce (najlepiej żarowej), uważać na kruche szkło i liczyć się z tym, że na mrozie czy w biegu obsługa jest mniej wygodna niż w urządzeniu z przyciskiem. Społeczność wokół marki jest niewielka, więc opinii i poradników jest mniej niż przy popularnych DynaVapach, choć wśród entuzjastów szklanych waporyzerów urządzenie ma status kultowego. Producent obejmuje elementy szklane, silikonowe i etui dwuletnią gwarancją. Za marką stoi hiszpańska firma Solwe z Granady (a nie, wbrew częstemu skojarzeniu, producent niemiecki — to pokłosie bliźniaczego Vapocane współprodukowanego na licencji przez niemieckie Near Dark). Sam „goły” Vaponic bez drewnianej obudowy to fizycznie to samo urządzenie w tańszej wersji.
Zalety
- Bardzo czysty, wyrazisty smak suszu — często stawiany wyżej niż w DynaVapie czy VapCapie
- Całoszklana ścieżka pary (borokrzem 3.3), bez plastiku i elektroniki — neutralna w smaku
- Dyskretna, kieszonkowa forma probówki w drewnianym etui z buku
- Nie potrzebuje prądu ani baterii — wystarczy zapalniczka, działa wszędzie
- Niedrogi i prosty; oprócz suszu radzi sobie też z ekstraktami dzięki dołączonym filtrom
- Jedno nagrzanie daje kilka pełnych zaciągnięć
Wady
- Wymaga zapalniczki żarowej (jet/turbo) i opanowania techniki grzania
- Kruche szkło — łatwo je stłuc przy nieostrożnym obchodzeniu
- Napełnianie, dozowanie i używanie na mrozie bywają uciążliwe
- Brak kontroli temperatury — powtarzalność zależy wyłącznie od użytkownika
- Niewielka społeczność, mniej recenzji i poradników niż przy popularnych markach
Specyfikacja
Podstawowe
- Forma
- Przenośny
- Materiał
- Susz i ekstrakty
- Typ grzania
- Hybrydowe
- Tryb pracy
- Na żądanie
- Regulacja temperatury
- Brak
Zasilanie
- Zasilanie
- Gaz (butan)
- Wymienna bateria
- Nie
- Ładowanie
- Brak / nie dotyczy
Konstrukcja
- Materiał komory
- szkło borokrzemowe 3.3
- Droga pary
- szkło borokrzemowe 3.3
- Wyświetlacz
- Brak
- Waga
- 70 g
Pozostałe
- Sterowanie aplikacją
- Nie
- Certyfikat medyczny
- Nie
- Gwarancja
- 24 mies.
- Rok premiery
- 2017
Orientacyjna cena (MSRP) to sugerowana cena producenta — nie jest ofertą sprzedaży ani aktualną ceną sklepową.