Pierwszy waporyzer marki z 2015 roku i zarazem najcieńszy, jaki kiedykolwiek firmowała — zaledwie 9,9 mm grubości przy masie 79 gramów. Kondukcyjna komora z pełną regulacją 93–220°C na małym ekranie LCD była na tamte czasy ambitną specyfikacją w tak płaskiej obudowie, choć okupioną maleńką baterią 1100 mAh i komorą na ledwie ok. 0,1 g suszu. Społeczność FuckCombustion szybko ustaliła, że to przebrandowany chiński VaporSource VS2 (sprzedawany też jako Pulsar Slim) z kilkukrotną marżą — co nie zmienia faktu, że recenzenci oceniali go jako całkiem niezłego. Rok później zastąpił go metalowy XS i to jego linia zdefiniowała markę.
Strona produktu (archiwum) · zarchiwizowana
Zdjęcia: materiały producenta
Pierwszy AirVape — sprzedawany po prostu pod nazwą marki, bez żadnego dopisku — trafił do sprzedaży wiosną 2015 roku za 199 dolarów. Apollo Design & Tech, młoda firma z Los Angeles wyrosła z hurtowej marki Vaporize101, postawiła od razu na wyróżnik, który zdefiniował jej kolejne dekady projektów: ekstremalnie płaską sylwetkę. Przy grubości 9,9 mm i masie 79 gramów było to najcieńsze urządzenie na rynku, a mimo to mieściło kondukcyjną komorę z płynną regulacją temperatury w zakresie 93–220°C i mały ekran LCD z odczytem temperatury oraz poziomu baterii.
Uczciwość każe dodać: nie był to autorski projekt. Społeczność forum FuckCombustion szybko rozpoznała w nim chiński VaporSource VS2 (ten sam sprzęt krążył też jako Pulsar Slim), sprzedawany u źródła za ułamek ceny — na urządzeniu z pierwszych recenzji wideo widać było nawet logo VS. Kompromisów było więcej: plastikowa obudowa, komora na ledwie ok. 0,1 grama i bateria 1100 mAh na kilka krótkich sesji, ładowana przez micro-USB. Urządzenie sprzedawano w matowej czerni, głębokiej czerwieni i matowym złocie. Już na początku 2016 roku zastąpił je AirVape XS — z metalową obudową, ceramicznym piecykiem, timerem sesji i wibracjami — i dopiero od niego zaczyna się właściwa historia marki.
Zalety
- Rekordowo cienki — 9,9 mm i 79 gramów
- Pełna regulacja temperatury 93-220°C mimo mikroskopijnej obudowy
- Czytelny ekran z temperaturą i poziomem baterii
- Szybkie nagrzewanie, około 20-30 sekund
- Czysty smak bez plastikowych nut i zaskakująco gęsta para jak na tak mały piecyk
Wady
- Przebrandowany VaporSource VS2 sprzedawany z kilkukrotną marżą (149-199 USD)
- Plastikowa obudowa — metal wszedł dopiero w następcy XS
- Bardzo mała komora, ok. 0,1 g suszu
- Bardzo mała bateria 1100 mAh — ledwie kilka sesji
- Plastikowy ustnik osadzony blisko grzałki
- Model wycofany dekadę temu — praktycznie nieosiągalny
Specyfikacja
Podstawowe
- Forma
- Przenośny
- Materiał
- Susz
- Typ grzania
- Kondukcja
- Tryb pracy
- Sesyjny
- Regulacja temperatury
- Płynna (co 1°C)
- Zakres temperatur
- 93–220 °C
- Czas nagrzewania
- ~20 s
Zasilanie
- Zasilanie
- Akumulator wbudowany
- Wymienna bateria
- Nie
- Pojemność akumulatora
- 1100 mAh
- Ładowanie
- micro-USB
Konstrukcja
- Wyświetlacz
- Ekran LCD
- Wymiary
- grubość 9,9 mm
- Waga
- 79 g
Pozostałe
- Sterowanie aplikacją
- Nie
- Certyfikat medyczny
- Nie
- Rok premiery
- 2015
Orientacyjna cena (MSRP) to sugerowana cena producenta — nie jest ofertą sprzedaży ani aktualną ceną sklepową.